wtorek, 3 czerwca 2014

Sterylizacja

Fiona jest już od kilku godzin po sterylizacji. Wszystko dobyło się bez zbędnych problemów. Wczoraj dostała kolację kilka godzin wcześniej, a potem już nic nie jadła. Dzisiaj nie mogła się nawet napić, więc musiałam z nią wychodzić na dwór i sprawdzać czy przypadkiem nie ma gdzieś w pobliżu wody. O godzinie 8:00 moi rodzice zawieźli ją do klinki, a odebraliśmy ją dopiero o godzinie 17:00. Fiona dostała kołnierz, ale nie lubi go i cały czas chce go zdjąć. Obija się nim po całym domu (to akurat wygląda dość zabawnie). Ma taką smutną minę, jest osłabiona i niemrawa, jednak cieszę się, że już po całym zabiegu. Fiona nie może dzisiaj jeszcze jeść i pić. Po lekach muszę z nią często wychodzić na dwór na siku. Ranę muszę przemywać przegotowaną wodą. Na kontrolę mamy jechać tylko w wypadku zakarzenia lub krwawienia. Mam nadzieję, że nie będzie to potrzebne :).






Podczas tych kilku dni Fiona nauczyła się prosić. Wygląda tak słodko *.* Było trudno, ale nam się udało. Nauczyłyśmy się również turlaj się, ale musimy jeszcze dopracować. Jak na razie zawieszamy wszystkie aktywności i zajmujemy się zdrowiem. Może wyjdę z Fioną w sobotę na spacer. Ogólnie dawno nie wychodziłyśmy z domu, bo jestem chora ;(.

Chciałam jeszcze podziękować właścicielce Lackiego, ponieważ zrobiła nam śliczny nagłówek :).

Pozdrawiamy Hania&Fiona

13 komentarzy:

  1. Super że z Fionką wszystko dobrze :).

    OdpowiedzUsuń
  2. To fajnie, że wszystko dobrze :)
    Fiona To dzielna suczka i będzie wszystko dobrze :D
    A w tym kołnierzu wygląda tak słodko, ale te oczka takie smutne hehe, ale jakoś sobie radzi ;D
    Piękny nagłówek, masz do niej jakieś namiary ?
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. To super, że poszło dobrze.:) Dziękuję za wspomnienie o mnie.:)

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Psiaki w kołnierzach wyglądają zawsze na mega przybite i zmarnowane...

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedługo rana się zagoi... :) Miejmy nadzieje że nie będzie krwawić!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie dobrze c:
    Świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. To dobrze, że wszystko jest w porządku :)

    Mój blog: klik!
    Pozdrawiamy A&P

    OdpowiedzUsuń
  8. Biedaczka, mam nadzieję że szybko wróci do poprzedniego stanu.
    Nagłówek jest przepiękny, podobnie jak cały obecny wygląd bloga ♥

    Pozdrawiamy i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia
    Evily i Daisy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze trochę musi wytrzymać :)
    Życzymy zdrówka :)
    Pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam jak z Fado to przechodziłam. Zsikał mi się na spodnie. xD

    OdpowiedzUsuń
  11. A może zamiast kołnierza kupisz jej fartuszek - są takie specjalne po zabiegach. Po tym kołnierzu moze mieć traumę, a przecież Fionka to wrażliwa dziewczynka

    OdpowiedzUsuń
  12. https://www.facebook.com/photo.php?v=656077507763969

    OdpowiedzUsuń
  13. To świetna wiadomość, że zabieg poszedł dobrze. Razem z Sis życzymy zdrowia ;).
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń