sobota, 16 kwietnia 2016

DIY – Pleciona, przepinana smycz dla psa

Tym razem po krótkiej przerwie przychodzimy do was z pomysłem na wykonanie własnej, uniwersalnej smyczy. Jest to jeden z tych psich projektów, dzięki którym raczej się wyluzujemy, a nie popadniemy w irytacje, a efekt końcowy zachwyci nas samych.

Potrzebujemy:

  • 3 sznurki bawełniane dowolnego koloru po 6m każdy;
  • 2 karabińczyki;
  • 3 kółeczka;

Sposób wykonania:


1. Przez jeden z karabińczyków przeciągamy wszystkie sznurki tak, aby po każdej ze stron była ich równa długość (w sumie wychodzi 6 końcówek po 3m każda).
2. Zaczynamy z nich pleść zwykłego warkocza, na każdą z 3 jego części przypadają 2 końcówki.
3. Gdy już pleciemy jakiś czas wplatamy w naszą smycz pierwsze kółko, ma ono służyć jako rączka do trzymania (u nas wypadło to po 30cm warkocza). I normalnie zaplatamy dalej.



4.  Następnie wplatamy drugie kółko, które ma służyć do skrócenia naszego rękodzieła o 1/3. W tego typu akcesoriach wypada to mniej więcej na środku całej długości smyczy (na naszej drugie kółko jest zamieszczone 85cm od pierwszego).
5. Ostatnie kółko wplatamy prawie przed samym końcem smyczy, następnie pleciemy jeszcze trochę i zakładamy drugi karabińczyk (pamiętaj zostaw sobie ok.15cm żeby można było zrobić węzeł).


6. Zakończ swoją smycz porządnym supłem tak, aby nie mogła się rozwiązać. My przez wybór sznurków ze złego materiału (były za śliskie) musiałyśmy przepleść nasze sznurki do góry (?) by siła tarcia nie pozwoliła na ich rozplątanie.




Pozdrawiamy H&F

20 komentarzy:

  1. Ojoj ile motania :P
    Może wykonamy ale ja to nie mam talentu :|

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł, zainspirowałaś mnie i niedługo chyba też zrobię taką smycz! :)
    http://cztery-lapy-jeden-nos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny pomysł, ale nie jestem pewna czy smycz by wytrzymała ciągnikowanie 40 kilogramowego niedźwiedzia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak długa wyszła smycz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. My już mamy taką i super się spisuje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam, ale na końcu, zamiast robienia nieestetycznego supła po prostu przyszyłam końcówki. Nie rozpruło się, jedyną wadą tej smyczki jest to, że jak pies pociągnie to cienkie sznurki boleśnie wbijają się w dłoń.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna na pewno zrobię. :) Gdzie można dostać sznurki bawełniane? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie to wyszło, jednak obawiam się, że u nas bawełna by nie wytrzymała. Szczególnie przy mocniejszych pociągnięciach. Ostatnio kusił mnie zestaw z paracordu, może po egzaminach uda nam się spełnić malutkie marzenie.. :D
    Pozdrawiamy, Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne, ale moim zdaniem trochę za mało zdjęć jak na instrukcję. Na pewno wykorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy pomysł na smycz :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest świetna! W dodatku wydaje się bardzo łatwa do zrobienia. Wyczuwam zajęcia na jeden z majówkowych dni ^^
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Smycz fajnie wyszła, ciekawi mnie czy przy moim rudym by wytrzymała :D


    lakispaniel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł! Kiedyś na pewno zastosujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialne DIY, lecz ja pewnie zamiast czarnego dałabym trzy jakieś pastelowe kolory :D Pozdrawiamy!
    http://pani-nataszowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ekstra pomysł :) Lecę jutro szukać sznurków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na sto procent kiedyś zrobię, dzięki!

    OdpowiedzUsuń