sobota, 13 września 2014

Biegam, bo lubię!

Od dzisiaj zaczęłam biegać. Zbierałam się do tego już jakiś czas, ale zawsze mój leń był większy niż chęci. Dzisiaj miałam ochotę pojeździć rowerem, ale nie miałam do niego dostępu i spróbowałam innej metody zmęczenia Fiony. Przebiegłyśmy chyba z 5km, ale było warto. Nie wiedziałam, że ten sport jest tak cudowny i daje taką satysfakcje. Co prawda robiłam to dość amatorsko, ale z czasem mam zamiar pogłębiać się w jego tajnikach.

Z początku było opornie nie zaprzeczę, Fiona nie wiedziała, że ma biec. Uznała ten wypad jako kolejny spacer i bardziej się ciągnęła za mną niż biegała. W pewnym momencie myślałam, że to koniec z tym sportem, ale później Sunia zaczęła łapać, o co mi chodzi i było o niebo lepiej. W pewnym momencie dołączyła do mnie koleżanka i we trzy sobie tak biegałyśmy.

czyt.od lewej
Maja, Fiona i ja.

Jutro znowu biegam, tylko tym razem włączę aplikację endomondo, to za tydzień wstawię trasę i czas, w którym biegamy. Jeżeli ten sport całkowicie przypadnie mi do gustu, to może kiedyś kupię pas biodrowy… jednak w tym momencie nie widzę takiej potrzeby, bo Fiona biegnie obok mnie, a nie przede mną.


Sztuczki, sporty i zabawę uprawiamy tylko wtedy, kiedy mamy czas wolny, którego niestety jest dość mało. Ostatnio wyszłam, z Fioną na bale słomy, to sobie trochę poskakała, niestety nie mogłam jej spokojnie spuścić, bo blisko była droga asfaltowa, co niestety stwarzało dość duże zagrożenie.


Sunia ostatnio nauczyłam się nowej sztuczki, czyli czołgaj się i wygląda tak słodko jak ją wykonuje. Muszę sklecić dla was wreszcie filmie, z którym zbieram się już 2 miesiące… tak ja i moje chęci. Tak naprawdę czas spędzamy razem na zabawie i powtórzeniach sztuczek, bo sprawia nam to przyjemność, kiedy mam ochotę to próbuję nauki nowych sztuczk, np. ostatnio zaczęłam naukę otwierania szafki za pomocą szarpaka, tak naprawdę to był tylko wstęp, bo nawet nie mocowałam zabawki do drzwiczek tylko uczyłam Fionę, że jak za nią pociągnie to dostaje nagrodę (oczywiście na komendę :)).


Jak pewnie zauważyliście posty będą pojawiać się raczej w soboty, bo w piątki po prostu chcę odpocząć, a nie siadać do komputera. Nie wiem od czego to zależy, ale jakość nie których zdjęć w tym poście bardzo się popsuła, więc przepraszam.




H&F

24 komentarze:

  1. Śliczne zdjęcia, ja też od jakiegoś czasu zeczęłam biegać z Szirą. Tyle że ja też nie mam pasu biodrowego. I super mi się biega, ja to już od jakiegos miesiąca i z czasem to bieganie stanie się fajniejsze :)

    Pozdrawiam
    Laura i Szira

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiona ma nowe szeleczki, czy mi się zdaje? :) My też zaczęłyśmy biegać. Byłyśmy raz w środę, w czwartek była brzydka pogoda, a niestety wczoraj się rozchorowałam... Ale jak wyzdrowieję i pogoda pozwoli, będziemy kontynuować. Wam także życzę powodzenia w dalszych próbach! :)

    Pozdrawiamy
    Evily i Daisy

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście zdjęcia super, a Fiona skacząca ze snopka tak bardzo kojarzy mi się z superdogiem, albo Piorunem z tego filmu animowanego, może widziałaś…?
    Aha, i polecam smycz z amortyzatorem - ponoć fajna sprawa:)
    Kurczę, 5km? Nieźle! Pieseły niestety nie są długodystansowcami i ważne jest, żeby też nie przemęczyć zwierza. Nie jestem ekspertką od biegania, ale (bo lubię się mądrzyć) polecałabym Ci zacząć od małych dystansów, i stopniowo je zwiększać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam bardzo mało czasu. Nawet w weekend rzadko kiedy mam czas zajrzeć na bloggera, przeczytac nowe posty a już nie mówię o napisaniu nowego posta u siebie ehh :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że zaczęłyście biegać :)
    Ja się do tego nie nadaję, ale Fuks byłby zachwycony, gdybyś zaczęli to robić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bieganie? fajna sprawa, można połączyć swoją aktywność z aktywnością pupila :D
    My zaczynamy bieganie koło roweru :)
    Pozdrawiamy,Ola i Piano

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak bieganie to fajna sprawa :)
    Niestety mi nie zawsze się chcę :)
    No życzę dobrego i miłego biegania!
    Śliczne zdjęcia!
    Pozdrawiamy :)
    Weronika i Molly
    http://codziennebeagle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam ogromne chęci, ale niestety dopadło mnie przeziębienie i jestem uziemiona jeszcze na kilka dni :-(
    Pozdrawiamy, Asia i Bona
    www.piesoswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki piękny psiak <33
    Ja biegam codziennie z moim psiakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdy aktywnie spędzony czas to wielki plus dla nas i dla naszego pupila. :) Jedyni wielbią bieganie, inni dalekie wędrówki pieszo, jeszcze inni jazdę rowerem z psem i by tu wymieniać i wymieniać. Z naszymi pupilami mamy sporo możliwości spędzenia AKTYWNIE wolnego czasu, więc to coś wspaniałego. Powodzenia w bieganiu, czekam na screena trasy z aplikacji!

    Pozdrawiamy
    Ola i Baddy

    OdpowiedzUsuń
  11. powiem ci że biegałam przez jakiś czas, fajny sport i wgl ;D ale mam problemy z sercem i z biegania nici, czasem na pola idę do ja biegnę a Szasta sobie biega gdzie popadnie a to przede mną za mną na polach gania albo obok mnie i patrzy żebym się z nią ścigała ;p
    Może ja zacznę biegać też tak o sobie ale jak narazie rower tylko ;p
    Pozdrawiam S&N ! ;3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jak bym tak biegała z Nelli to by mnie zaraz zaczęła gryźć ;p Śliczne zdjęcia a dlaczego piszesz tylko o Fionie skoro masz jeszcze 3 inne psy ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jak bym tak biegała z Nelli to by mnie zaraz zaczęła gryźć ;p Śliczne zdjęcia a dlaczego piszesz tylko o Fionie skoro masz jeszcze 3 inne psy ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ze mną lubi biegać Pogrom :) A jak ma już dość to skacze po mnie i liże.
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie że się ruszacie, zawsze to zdrowiej wam wyjdzie niż siedzenie w domu :)
    Mega są te zdjęcia na sianie, cudne ^^
    Nie zniechęcaj się tak szybko, żebyś Ty widziała jak my z rowerem zaczynaliśmy, uhuhu :D
    Pozdrawiamy :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęciłaś mnie do biegania, kto wie, może zacznę, tak jak ty!
    Na czwartym zdjęciu Fiona wygląda, jakby skakała z snopka na snopek ;)
    Pozdrawiamy,
    H&M

    OdpowiedzUsuń
  17. Fiona jest przekochana ;) Ja też mam zamiar zacząć biegać z moją goldenką, tyle że najpierw muszę zakupić szelki. Zobaczymy co z tego wyjdzie, choć patrząc na moją kondycje może być różnie ;D Powodzenia w przemierzaniu dalszych km ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie, że zaczęłyście biegać! To najlepsze co może być :).
    My dzisiaj zrobiliśmy 7km, biegamy z Endomondo żeby się nie zgubić w lesie :D.
    Pozdrawiam, http://mojprzyjaciel-pies.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia z bieganiem :)

    Ja też jeszcze pasa nie kupiłam, bo Nitro, tak jak Fiona, biegnie koło mnie.

    pzdr
    O&N

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia w wytrwałości ;) W moim przypadku pies ciągnąłby mnie dalej, ale to ja nie wyrabiam :D Podziwiam, że tyle biegłaś! Mogę chodzić cały dzień i zrobić z 50km, ale przebiec 5km? :D Niee:D
    Pas biodrowy to chyba faktycznie zbędny wydatek narazie :)
    http://lusiek.blox.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł z tym bieganiem ! Życzymy wytrwałości w dalszej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super że biegacie! Może ja z Knapciem tez zacznę, zobaczymy! Cudowne zdjęcia <3
    Obserwuję! POZDRAWIAMY W&K
    swiat-oczami-knapika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń