piątek, 8 maja 2015
THE DOG
Od tego tygodnia wszystko zaczęło się nareszcie kręcić.
Można powiedzieć, że odżyłam na nowo. Fionie chyba się udzieliło, bo jestem
bardzo zadowolona z naszej współpracy. Zawsze zastanawiało mnie czy moje
‘wielkie’ plany kiedykolwiek dojdą do skutku, najwyraźniej wystarczył jeden
szczegół by wszystko mogło wystartować. Tak jak sądziłam maj będzie dla mnie,
dla nas bardzo dobrym miesiącem, może nawet najlepszym, jaki do tej pory razem
przeżyłyśmy. Przeszkodą jest jedynie szkoła, ale chyba uda mi się coś
wykombinować, by te wszystkie sprawy się ze sobą ‘nie gryzły’.
piątek, 1 maja 2015
May
Zaczął się ‘długi’ weekend. Niestety zbyt ‘długi’ to on nie
jest. Dwa czy trzy dni wolne większej różnicy nie robią, może to potraktować
jak zwykły weekend, który przeżywamy w każdym tygodniu. Od poprzedniego piątku
zaszły u nas małe zmiany. Ale o tym niżej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

